Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

February 11 2019

rybasferyczna
1881 9963
rybasferyczna
Kto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać? 
— S. Barańczak
Reposted fromkoniecswiata koniecswiata viaCannonball Cannonball
rybasferyczna
rybasferyczna
rybasferyczna
4405 acde 500
Reposted fromtfu tfu viamieszu mieszu
rybasferyczna
Reposted fromnebthat nebthat viaBrainy Brainy
rybasferyczna
2583 45c8
Reposted fromkrzysk krzysk viathebelljar thebelljar
rybasferyczna
8989 796d 500
Reposted from42Maelstrom 42Maelstrom viairmelin irmelin
rybasferyczna
Znacie takich ludzi, z którymi nie widzieliście się całe wieki, a kiedy znowu się spotykacie, czujecie, jakbyście się w ogóle nie rozstawali? Trzymajcie się ich.
— Brittainy C. Cherry
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viabezwladnie bezwladnie
rybasferyczna
3052 b605
Reposted frommisza misza viaBrainy Brainy
rybasferyczna
0254 f005
Reposted fromRowena Rowena viabreatheslow123 breatheslow123
rybasferyczna
Mów wszystko szczerze. Tak jest najlepiej. Nawet jeżeli ludzie się nawzajem poranią, albo, jak tym razem, ktoś się zdenerwuje, na dłuższą metę, tak jest najlepiej.
— Haruki Marakami "Norwegian Wood"

November 16 2018

rybasferyczna
2996 8949
Reposted fromAMPLIDUDE AMPLIDUDE viaMountainGirl MountainGirl
rybasferyczna
5738 cfab 500
Reposted frommociumpanie mociumpanie viaMountainGirl MountainGirl
rybasferyczna
rybasferyczna
rybasferyczna
2384 3349 500
Reposted frompsychedelix psychedelix viaMountainGirl MountainGirl
rybasferyczna
0574 a12c
Reposted fromEtnigos Etnigos viawalkthemoon walkthemoon
rybasferyczna
Nie módlcie się o łatwe życie.
Módlcie się, żebyście byli silniejszymi ludźmi.
— John F. Kennedy
rybasferyczna
Pierwszy okres wielkiej ciszy to jeszcze łudzenie się. Śpisz z niewyciszonym telefonem przy łóżku, bo może przecież się odezwie, bo może tęskni. I tak średnio śpisz w nocy, przebudzasz się co dwie godziny by sprawdzić, czy nie przespałeś próby kontaktu. W dzień na dźwięk każdej wiadomości sms drży ci serce, a to tylko operator, tylko bank, tylko ktokolwiek inny. I mijają dni, tygodnie, miesiące i powoli dociera do ciebie myśl, że nie będzie powrotu. Że to się nie mogło tak skończyć, ale się tak kończy i nie ma instancji, do której mógłbyś wnieść zażalenie. 

I po uświadomieniu sobie nieuchronności sytuacji zaczyna się gniew, bo przecież nie zgadzasz się. (...) mieliście być razem już zawsze (...)

Nie wiem jakie fazy są dalej, te dwie jest wystarczająco trudno przetrwać. Potem może jesteś rusztowaniem na człowieka, takim mobilnym wieszakiem. Chodzisz, mówisz rzeczy, ustępujesz miejsca staruszkom w tramwaju, pracujesz i dostajesz pieniądze. I jak kiedyś ktoś cię poprosi byś powiedział coś o sobie, będziesz miał pustkę w głowie i zostanie jedno zdanie: nazywam się jakkolwiek, a mój upadek pachnie jak Black Opium.
— Idź Sobie
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl